Po raz pierwszy była na tym basenie zupełnie sama. Zawsze chodziła albo z rodzicami, albo z koleżankami. Lubiła ich towarzystwo, ale marzyła też o chwili relaksu od czasu do czasu. O chwili wyłącznie dla siebie. W ostatnim momencie zmieniła zdanie. Zamiast o bilet na basen, poprosiła o karnet do sauny, która znajdowała